Malowanie schronu polowego piechoty w Rybniku

Na terenie miasta Rybnik znajdują się dwa (kiedyś podobno trzy) schrony polowe piechoty wybudowane przez Polaków w 1939 roku jako wzmocnienie tego odcinka obrony. Jeden z nich znajduje się pod opieką naszego Stowarzyszenia.

0026799e27fa7a12med_400

Po prawie 70 latach schron polowy piechoty (popularnie nazywany „Urbanem”) po fazie remontu (odkopanie, odczyszczenie, zabezpieczenie stropu) doczekał się kamuflażu. Wbrew pozorom malowanie schronu nie jest prostą sprawą, gdyż zgodnie z przedwojenną „Instrukcją saperską”: „Kształt plamy może być najrozmaitszy i nie powinien niczego przypominać. Powinien być nieokreślony. (…) Plamy należy rozmieszczać tak, aby z każdego punktu i z każdej strony patrząc można było widzieć plamy wszystkich barw”. Tak też sprawa nie jest prosta. Poza tym na tym obiekcie (ze względu na jego małe rozmiary) zrezygnowano z konturówki, charakterystycznej na innych , większych obiektów.

48660c7bd0e6e4b9_400

Do malowania użyto tego samego rodzaju farb (firmy Tikkurila), jak w Dobieszowicach. Tak też do malowania elewacji użyto: piaskowego (nr 4809), brązu (M 483) i ciemnej zieleni (M 050). Ściany schronu zostały kilkakrotnie pokryte podkładem, potem kredą naniesiono szkic plam i dopiero wtedy przystąpiono do malowania. Efekt widoczny jest na zdjęciach.

76440489de950ac2_400

Malowanie prowadzono pod kierunkiem członków rybnickiego koła „Pro Fortalicium”, ale najwięcej pracy wykonali Magda i Mateusz oraz Karolina, najmłodsi członkowie rybnickiego koła PF-u (widoczni na zdjęciach). Należy im się pochwała.

Tekst: Dariusz Pietrucha, Adam Wojtyczka
Zdjęcia: „Ramzes”, „Hipcia” i Adam Wojtyczka