Wyburzenie obiektu na Wzgórzu 304,7

tradytor 304 Dąbrówka

Bunkrów nie ma, ale też będzie ładnie

motto działania (co niektórych)

Członkowie naszego Stowarzyszenia (Maciej Wszelaki i Melchior Barszcz) w dniu 10 lutego 2014 roku zauważyli, że firma niwelująca teren na Wzgórzu 304,7 (częściowo należącym do Piekar Śląskich, a częściowo do Siemianowic Śląskich i Chorzowa) dokonała wyburzenia polskiego schronu pozornego, będącego elementem Obszaru Warownego „Śląsk”. Po ich szybkiej interwencji okazało się, że firma przygotowuje swoje działki pod teren inwestycyjny. Właścicielem dwóch działek jest firma KPE Metropolis. Są to przygotowania do powstania Siemianowickiego Parku Biznesu.

Według naszej wiedzy wspomniany obiekt był wpisany do gminnej ewidencji obiektów zabytkowych, więc nie powinien być wyburzony bez specjalnego zezwolenia, którego firma najprawdopodobniej nie miała. To kolejny przykład bezsensownej dewastacji naszego śląskiego dziedzictwa.

11-Zburzony schron nr11(jako pierwszy)-widok z Północnego wschodu

Wyburzony schron pozorny

Nasze zaniepokojenie budzi również fakt, że nieopodal znajdują się kolejne obiekty, które także mogą być zagrożone wyburzeniem. Dwa schrony pozorno-bojowe oraz schron bierny, a także unikalne resztki schronu bojowego pochodzącego z okresu plebiscytowego, które na Górnym Śląsku są już prawdziwym unikatem.

12-Zburzony schron nr11(jako pierwszy)-widok od południa

Ten sam wyburzony schron w innym ujęciu

d40

Zabytkowy schron z okresu plebiscytowego

Wzgórze „304,7″ już nigdy nie będzie tym, czym było. Przypominamy, że to jeden z najstarszych elementów Obszaru Warownego „Śląsk”, który dotąd ocalał w stanie nienaruszonym (na wzgórzu znajdowało się kilkanaście różnego typu obiektów).

Na jednym z ocalałych elementów stalowych (szyna kolejowa) wspomnieni członkowie Stowarzyszenia odkryli napis informujący, że szynę wyprodukowano w 1927 roku w Częstochowie. Tyle zostało po zniszczonym obiekcie.

Wystosowaliśmy odpowiednie zapytanie do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach, prosząc o odpowiedź, czy firmie pozwolono wyburzyć obiekt i czy kolejne są w jakimś stopniu zagrożone. Pismo zostało wysłane do wiadomości konserwatora zabytków w Siemianowicach Śląskich oraz samej firmy KPE Metropolis.

Jeżeli okaże się, że firma takiego pozwolenia nie miała, pozostanie nam złożenie doniesienia do Prokuratury o popełnionym przestępstwie.

Jak wygląda teren po zniszczonym obiekcie można zobaczyć pod tym linkiem.

 Ile pozostało po zabytkowym obiekcie można zobaczyć pod tym linkiem.

Opis wszystkich fortyfikacji na Wzgórzu 304,7 znajdziesz pod tym linkiem.

Materiał TVP 3 Katowice z dnia 12.02.2014 znajdziesz pod tym linkiem.

Zdjęcia: Melchior Barszcz i Maciej Wszelaki

PS. Z najnowszych informacji wynika, że firma dokonała wyburzenia (10.02.2014) drugiego obiektu (schron pozorny) na działce, której właścicielem nie jest i prawdopodobnie nie posiada pozwolenia na prowadzenie tam prac!